Te produkty zużyłam w grudniu.

Pierwszą rzecz jaką zużyłam jest odżywkę z Pantne. Bardzo lubiłam tą odżywkę ona ładnie wygładza włosy i ładnie dodaje blask. Włosy po tej odżywce nie są tak suche jak wcześniej i ładnie nawilża włosy.
Kolejną rzecz jaką zużyłam jest olejek arganowy. Zabezpieczam nim końcówki żeby się nie rozdwajały bardzo go lubię nie obciąża włosów. Ma lekki zapach.
Trzecią i ostatnią rzeczą do włosów jest szampon do włosów z Schwarzkopfa. Ja włosy myję często więc muszę mieć bardzo delikatny szampon taki właśnie jest ten szampon.

Przed ostatnią rzecz jest pianka z avonu. Ja ją po prostu kocham zmywa makijaż jest delikatna nie podrażnia mojej cery jest po prostu najlepsza.
I ostatnia rzecz czyli mój mast have żel pod prysznic z Isany.
Dziękuje za przeczytanie posta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz